POV
W obrazie „POV” figura męska ukazana jest nago, lecz jej obnażenie pozostaje niepełne — narządy płciowe zostają tu ukryte między udami w dwuznacznym geście. Tak upozowana postać zaczyna przypominać swoją formą biologiczną kobietę — co może być odebrane zarówno jako przedstawienie zawieszone między płciami i wyrażające niepewność własnej tożsamości, jak i sztubacki, przedrzeźniający gest — echo humoru rodem z serii Jackass, tworzonej z myślą o młodej, męskiej widowni. Jako gest szyderczy, taka poza posiada swoją slangową nazwę — mangina (połączenie słów man i vagina). Mangina stanowi ponadto określenie mężczyzny, który jest, według danej grupy, „niedostatecznie męski”, przejawiający fizyczną słabość, kruchość charakteru, nadmierną według danego wzorca wrażliwość; mangina służy też niekiedy wykpieniu mężczyzn, którzy przejawiają poddańczość wobec kobiet, „zdradzając” w ten sposób swoje męskie grono.
Tytuł „POV” (akronim od point-of-view), sugeruje bardziej autoobserwację, niż gest konfrontacyjny — postać autora przygląda się własnemu ciału oraz namalowanemu obrazowi. Głowa obserwatora znajduje się daleko poza kadrem.